
(czyli to co każdy przyszły wolontariusz - i nie tylko - powinien wiedzieć)
Gdzie spać
Jeśli wybieracie się do Włoch najlepiej zatrzymać się w hostelu, ceny są dużo niższe niż w hotelach (cena za noc wynosi ok. 20 euro). Na tych stronach możecie znaleźć tanie hostele: www.hostelword.com, www.hostelsitaly.it. Nie polecam noclegów Bed & Breakfast - są dość drogie, ok. 50 euro i więcej za dobę.
Komunikacja (czyli to , co może Was zaskoczyć)
Niestety w słonecznej Italii nie istnieją zniżki na komunikację miejską i kolej (niestety...). Nawet biedni studenci i wolontariusze muszą opłacać cały bilet. Kochani, to, że pociągi się spóźniają, co prawda nie wszędzie i nie zawsze lecz się zdarza (min. 10 minut spóźnienia ale możliwe jest spóźnienie 50 min. ze stacji początkowej). Plusem jest to, że pociągi są dość wygodne i szybkie. Strona na której możecie sprawdzić wszystkie połączenia we Włoszech to: www.trenitalia.it
Środki komunikacji miejskiej: o ile metro jeździ dosyć często i szybko, to autobusy jeżdżą własny tempem i niekoniecznie zgodnie z rozkładem jazdy ( o ile takowy istnieje). Nie dziwcie się więc, proszę jeśli zdarzy się Wam czekać na autobus ok. 35 min. (np. w Rzymie). Jeszcze jedna bardzo ważna sprawa!!!! Wszystkie przystanki są na żądanie i w autobusach nie ma planu trasy (tak jak to jest w Warszawie). Kontrole w miejskich środkach komunikacji zdarzają się bardzo rzadko. Przeważnie ceny biletów wynoszą 1 euro. Natomiast mandat wynosi trochę ponad 100 euro....
Kultura i obyczacje
Uwaga od 13.00 do 16.00 jest SIESTA! Znaczy to, że w tym czasie większość sklepów, barów, muzeów jest zamknięta (hm...). O ile w mniejszych miastach nie wszystko jest zamknięte to w mniejszych miejscowościach na ulicach panuje kompletna cisza i pustka. Dla osób z zachodu, północy i ze wschodu może być to uciążliwe, przynajmniej na początku...
Następnie sklepy są otwarte do 19.00 lub 20.00. Jedna rzecz, której nie znajdziecie to sklepy nocne. Za to sybstytutem pozostają bary, które znajdują się prawie "na każdym rogu". W nich można kupić kawę (Włosi o każdej porze dnia piją kawę!), alkohol, papierosy i coś do jedzenia (kanapki, rogaliki itp.)
Jeśli jesteś rozrywkową osobą i chciałabyś czasami wpaść do jakiegoś lokalu potańczyć, musisz rozbić swoją skarbonkę, bo wstęp zazwyczaj kosztuje ok. 10 euro, a piwo nie mniej niż 5 euro (przynajmniej w Milano tak jest). W środkowych Włoszech (np. Abruzzo) wstęp wynosci ok. 5 euro a piwo ok. 3 euro.
Wiadomość dla placzy: w barach, restauracjach, pubach PALENIE JEST ZABRONIONE!!!
W restauracjach należy uiścić opłatę za serwis (obsługę) i to niezależnie od tego, czy zamierzasz coś zjeść czy nie, więc lepiej już coś zamówić. Na szczęście nie jest to duża suma, ale zależy od miejsca (oczywiście).
Ceny (to co Was ciekawi najbardziej - przeciętne ceny)
chleb 1 kg: 2-3 euro; bułka: 0,5 euro; mleko: 1,50-2 euro; masło: ok. 2 euro; makaron 1-3 euro (ten tani też dobry); ser: średnio 6 euro/kg; szampon do włosów: 2-3 euro (cena może wynosić nawet 1 euro!); pasta do zębów: 2-3 euro
Ceny oczywiście różnią się między sobą. W małym sklepiku jest drożej niż w supermarkecie - ale nie we wszystkich jest tanio.
Pamiętajcie o tym, że na północy jest drożej niż na południu.
MUZEA
Ta informacja może Wam się przydać. Każdy kto ma ponieżej 25 lat ma prawo zakupu biletu ze zniżką. Najlepiej jest pokazać legitymację, dowód lub jakiś inny dokument z datą urodzenia. Niestety karta EURO>26 na nic się nie przyda.
A tak na marginesie
Pomimo wszystkich minusów, Włosi są bardzo sympatyczni, pomocni i bardzo otwarci!!! Obojętnie jak źle mówisz po włosku, zawsze starają się Ciebie zrozumieć...:)
Każdy z nas czegoś doświadczył i coś przeżył... chcielibyśmy się tym podzielić z Wami...
Toskania - malowniczy region Włoch, środkowej Italii, skąd od czasów Dante' ukształtowała się ojczysta, poprawna mowa Włoska. Powyższe zdanie wyciągnięte jest z przewodników po Włoszech. JEST PRAWDZIWE! W okolicach Pistoi (blisko Florencji) jest malutka wioska (której nazwy nie pamiętam) gdzie mieszkańcy komunikują się najczystszą mową włoską. Przynajmniej tak twierdzą toskańczycy. Bardzo się cieszę, że dwanaście miesięcy EVS w Pistoi pozwoliły mi poznać język włoski, takim jakim powinienem znać! Remik
Abruzzo - bogaty pod względem flory i fauny. W tym regionie znajduje się Park Narodowy. Wieczorami odwiedzały lisy (jeden nawet buszował w kuchni) a wybierająć się na wieczorne (i nie tylko) wycieczki w góry można spotkać sanry, jelenie oraz dziki i to bardzo często!!! Ludzie mieszkający w małych miejscowościach w górach są bardzo mili i sympatyczni. Cieszę się, że mój wolontariat pozwolił poznać mi różne oblicza Włoch! Kasia
Polecamy bardzo fajny film o Włoszech: www.lifeinitaly.com/flash





