"Na Sportowo" czyli program aktywizacji młodzieży wiejskiej

Wyobraźcie sobie małą wieś w województwie świętokrzyskim- nie ma tam nic oprócz sklepu spożywczego, obok na murku w każdy ciepły wieczór zbierają się nastolatki. Są dwa przystanki, gdzie przesiadują ci, którzy na murku już się nie zmieścili. Jest jeszcze zniszczony plac zabaw, w samym centrum, strach jednak tam pójść, gdyż od czasów PRL nikt się nim nie zajmował. Nie trudno się domyślić, co młodzież robi z nudów, też nie jest trudno wyobrazić sobie jakie zdanie o takiej młodzieży mają dorośli.

Projekt, a raczej projekty o których chciałam opowiedzieć miały miejsce w takiej właśnie wsi.

Zaczęło się od pomysłu na lokalne działanie. Po przygodzie z EVS naładowana energią postanowiłam zmienić stan rzeczy i wspólnie ze znajomymi stworzyliśmy projekt Inicjatyw Grupowych "Na Sportowo", w ramach którego wyremontowaliśmy tenże wiejski plac zabaw oraz przygotowaliśmy boisko do gry w piłkę, zorganizowaliśmy liczne zajęcia sportowe, treningi piłki ręcznej i nożnej, spływ kajakowy rzeką, którą nikt jeszcze nie płynął, zajęcia dla dzieci oraz wycieczki rowerowe. Uwieńczeniem projektu była zorganizowana siłami młodych wolontariuszy impreza dla całej miejscowości, która okazała się najważniejszym wydarzeniem w historii miejscowości.
Ponieważ projekt trwał rok i oferował różne zajęcia każdy znalazł w nim coś dla siebie. Co najważniejsze- angażował też dorosłych mieszkańców oraz samorząd lokalny.
Projekt przyniósł oczekiwany efekt- młodzież uwierzyła, że nawet w takiej wsi może zrobić coś wyjątkowego, że sami muszą podjąć inicjatywę i nie czekać aż ktoś coś dla nich zrobi. Oczy wszystkich przez kilka miesięcy były zwrócone na naszą grupę i każdy chciał mieć choćby najmniejszy udział w sukcesie projektu.

W trakcie realizacji "Na Sportowo" zdecydowaliśmy się też zaprosić do naszej wsi gości z zagranicy- stworzyliśmy międzynarodową wymianę młodzieży z organizacjami z Czech, Słowacji i Słowenii (dzięki temu młodzież, która nie włada językiem angielskim mogła porozumieć się między sobą). Wspólnie zastanawialiśmy się nad tym, jak w takich małych miejscowościach młodzież może działać, jakie są skuteczne sposoby wywarcia wpływu na samorząd lokalny aby zwracał większą uwagę na młodzież, jak młodzież może być aktywna w życiu publicznym.

W końcowym etapie realizacji projektu pojawił się pomysł, aby powołać w naszej wsi własną  organizację, która wspierać będzie działalność młodzieżową w regionie. Tak powstała Fundacja Aktywizacji i Rozwoju Młodzieży czyli FARMa (skrót przewrotny i wymowny).
Mamy wiele planów, wiele projektów do zrealizowania, chcemy rozwijać Fundację i pokazywać młodym ludziom z terenów wiejskich, że naprawdę wystarczy chcieć a osiągnie się wszystko.

O projecie "Na Sportowo" i innych akcjach, które wyrosły na  jego bazie można przeczytać na stronie Fundacji Aktywizacji i Rozwoju Młodzieży 

Inicjatorką i koordynatorką projektu jest Barbara Karaś.